Leki przeciwdepresyjne nie pomagają połowie pacjentów.

Brak nadziei - paliwo na depresję. Dlatego depresja pogarsza się, gdy antydepresanty, postrzegane jako ostatnia nadzieja, nie przynoszą ulgi. Antidepresanty SSRI (selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny, Prozac jest najbardziej znany) są jednym z najczęściej stosowanych leków. U 50% pacjentów objawy depresyjne zmniejszają się o połowę po 8 tygodniach stosowania SSRI. Co dzieje się z pozostałymi 50%?

Obecnie nie jest możliwe ustalenie, czy lek przeciwdepresyjny będzie skuteczny u danego pacjenta. Niedawno grupa naukowców opracowała nową teorię działania SSRI i przetestowała ją na myszach pod wpływem stresu. Wyniki pokazują, że środowisko, w którym znajdują się myszy, wpływa na skuteczność leku przeciwdepresyjnego. Co się dzieje, gdy dochodzi do osoby?

Przez długi czas uważano, że depresja jest spowodowana brakiem serotoniny. Ale opinia naukowców na temat depresji zaczyna się zmieniać i ta teoria jest kwestionowana. Istnieją ku temu dobre powody. Jeśli przyczyną depresji był spadek serotoniny, wówczas leczenie mające na celu jej podniesienie byłoby bardziej skuteczne niż 50%. Ponadto, kilka badań wykazało, że u niektórych osób cierpiących na depresję, serotonina jest podwyższona.

Kluczowym argumentem w teorii niskiej serotoniny w depresji była obserwacja, że ​​wzrost serotoniny łagodzi stan. Ale to nie potwierdza sprzężenia zwrotnego i nie oznacza, że ​​depresja jest spowodowana spadkiem serotoniny. Nie można również powiedzieć, że przyczyną bólu głowy jest obniżony poziom paracetamolu, chociaż paracetamol pomaga w tym.

Ostatnie badania wskazują na możliwą rolę stresu oksydacyjnego w rozwoju depresji. Stres oksydacyjny lub oksydacyjny - stres fizjologiczny lub uszkodzenie ciała spowodowane reakcjami oksydacyjnymi, które są nietypowe dla ich własnego metabolizmu. SSRI mogą go wyleczyć, ale, jak już wiemy, tylko w połowie przypadków. Co nie jest brane pod uwagę?

W badaniu opublikowanym przez Brain, Behaviour and Immunity naukowcy odkryli ważne wskazówki dotyczące działania SSRI, a co ważniejsze, co można zrobić, aby poprawić ich skuteczność.

Według badaczki Sylvii Pogrinie (Wyższy Instytut Zdrowia w Rzymie): "Nie ma wątpliwości, że leki przeciwdepresyjne pomagają wielu ludziom, ale nie pracują dla 30-50% osób cierpiących na depresję. Nikt nie wie, dlaczego. Ta praca może to częściowo wyjaśnić. "

Naukowcy zasugerowali, że prosty wzrost poziomu serotoniny podczas przyjmowania SSRI nie przyczynia się do wyzdrowienia z depresji, ale pogrąża mózg do stanu, w którym możliwy jest powrót do zdrowia, tj. zwiększa plastyczność mózgu, czyniąc go bardziej podatnym na zmiany. W pewnym sensie SSRI otwierają możliwości przejścia od stanu nieszczęśliwego do stanu, w którym inne czynniki mogą już mieć wpływ na regenerację ", powiedział Pogini. Według naukowców to sytuacja, w której jesteś w okresie leczenia, określa, czy możesz wyzdrowieć, czy nie.

W eksperymencie wykorzystano próbkę myszy, które były zestresowane przez dwa tygodnie (myszy są często używane w badaniach na ludziach z powodu ich biologicznego i genetycznego podobieństwa z ludźmi). Myszom podano fluoksetynę i podzielono je na dwie grupy. Pierwsza grupa nadal była pod wpływem stresu (n = 12), podczas gdy druga grupa została przeniesiona do bardziej komfortowych warunków. Wszystkie myszy badano na cytokiny związane ze stresem. Cytokiny są cząsteczkami białek, które łączą komórki w układzie odpornościowym.

Stwierdzono, że u myszy utrzymywanych w bardziej komfortowych warunkach zwiększała się ekspresja cytokin prozapalnych, a geny przeciwzapalne zmniejszały się, występowało mniej objawów depresji, podczas gdy druga grupa wykazywała przeciwny efekt (tj. Spadek cytokin prozapalnych, a także wzrost ekspresji środka przeciwzapalnego geny z podwyższonymi oznakami depresji). Myszy traktowane fluoksetyną i w sprzyjającym środowisku wykazywały wzrost prozapalnych cytokin IL-1β o 98%, a myszy poddane stresowi i leczone fluoksetyną wykazywały zmniejszenie prozapalnych cytokin TNF-α o 30%.

Oznacza to, że podłoże określa odpowiedź na leki przeciwdepresyjne. Podczas odbioru SSRI, środowisko i to, co osoba robi, odgrywa decydującą rolę w jego odzysku. Według Sylwii Pozhini: "Ta praca wskazuje, że nie wystarczy brać SSRI".

"Podajmy analogię: SSRI umieściły cię w łodzi, ale ekscytacja z morza determinuje przebieg podróży. Aby leki antydepresyjne działały, musisz znajdować się w sprzyjającym środowisku. Dlatego ważne jest, aby dostosować warunki życia. Leki są tylko jednym z narzędzi leczenia ".

Ciepła i sprzyjająca środowisku regeneracja zapewni pozytywny trend w procesie leczenia. A jeśli SSRI "przygotowały" mózg, szanse na sukces wzrastają.

Nieprzyjazne środowisko i stresujący tryb życia, wręcz przeciwnie, nie pozwalają nam skorzystać z efektu SSRI.

Sylvia Podzhini ostrzega: "Nasze badanie ma kilka wad. Po pierwsze, nie wyjaśniamy pełnego zakresu SSRI. Ponadto jest to eksperyment na zwierzętach, dlatego też potrzebne są badania kliniczne i epidemiologiczne w celu dalszego sprawdzenia dokładności hipotezy. Nasze wyniki są wstępne i zdecydowanie zalecamy, aby pacjenci przestrzegali leczenia zaleconego przez ich lekarzy. "

Dr Lawrence Lanfume (Center for Psychiatry and Neuroscience, Paris), komentuje: "To oryginalne badanie pozwala rozważyć łączne behawioralne i farmakologiczne leczenie depresji i innych zaburzeń. Pomysł, że środowisko może wpłynąć na wynik leczenia farmakologicznego, został wyrażony przez wiele lat, ale ta praca demonstruje bezpośrednie biologiczne dowody tej interakcji. Konieczne jest przeprowadzenie takich eksperymentów w celu wypełnienia luki między zachowaniem i skutecznością SSRI. "

Artykuł został przygotowany na materiałach:

  • Europejskie Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP). "Dlaczego u niektórych pacjentów nie działają leki antydepresyjne? Badanie myszy pokazuje, że może to zależeć od twojego środowiska. " ScienceDaily, 20 września 2016 r.
  • Co może zrobić różnicę. Karen Young. Hej Sigmund.

Silvia Alboni, Silvia Poggini, Stefano Garofalo, Giampaolo Milior, Hassan El Hadżj, Cynthia Lecours, Isabelle Girard, Steven Gagnon, Samuel Boisjoly-Villeneuve, Nicoletta Brunello; Branchi. Leczenie fluoksetyną wpływa na odpowiedź zapalną i funkcję mikrogleju w zależności od środowiska życia. Mózg, zachowanie i odporność, 2016.

Co jeśli leki przeciwdepresyjne nie pomogą?

Depresja jest najczęstszą chorobą psychiczną naszych czasów. Częściej spotykają się z tym kobiety, nastolatki i osoby powyżej czterdziestu lat. Depresja - choroba uleczalna, której głównym środkiem są specjalne leki psychotropowe - leki przeciwdepresyjne. Ale co, jeśli leki antydepresyjne nie pomogą?

Jeśli samopomoc nie pomaga

Algorytm w przypadku, gdy leki przeciwdepresyjne nie pomagają, będą się różnić w zależności od tego, kto czyni diagnozę „depresja” i przepisujący leki przeciwdepresyjne. Sam pacjent czy lekarz?

Jeśli osoba sama zdecydowała, że ​​jest w depresji, udała się do apteki i wybrała środek antydepresyjny, zaczęła go przyjmować, a po pewnym czasie uświadomił sobie, że nie pomaga, przyczyną nieskuteczności leku może być:

  • niewłaściwa definicja stanu psychicznego (prawdopodobnie niepokojące objawy to wcale nie depresja);
  • nie znaleziono przyczyny depresji i nie została ona wyeliminowana (bez eliminacji przyczyn choroby nie ma sensu walczyć z jej objawami!);
  • antydepresant został wybrany niepoprawnie lub jest niewłaściwie stosowany;
  • równolegle z przyjmowaniem leków przeciwdepresyjnych nie są stosowane żadne inne środki kontroli choroby.

Wyjdź:

  1. Zrozum siebie, znajdź prawdziwą przyczynę depresji i spróbuj ją wyeliminować.
  2. Uciekaj do nielekowych sposobów walki z depresją, aby pomóc sobie odzyskać radość życia. Dobra sztuka, aromat, światło, muzykoterapia, wychowanie fizyczne, podróże i inne sposoby samopomocy, o których można przeczytać w artykule https://ourmind.ru/5-sposobov-kak-borotsya-s-depressiej.
  3. Zmień lek przeciwdepresyjny na inny lub zmień dawkę leku (ale nie przekraczaj tempa określonego w instrukcjach).

Jednak najlepszym wyjściem z tej sytuacji byłoby skontaktowanie się z lekarzem. Co więcej, nie ma szczególnego znaczenia, do którego lekarz powinien się odwoływać ze skargą na depresję. Doświadczony profesjonalista odsyła pacjenta do innego specjalisty o odpowiedniej specjalizacji: do lekarza lub psychologa.

W zależności od rodzaju, przyczyny i ciężkości depresji, pracują z nim:

  • psychologowie,
  • psychoterapeuci
  • psychiatrzy.

Kontaktując się z jednym z tych specjalistów ze skargą na depresję, na pewno będziesz mógł uzyskać poradę i pomoc eksperta.

Jeśli leczenie nie pomaga lekarzowi

Bardzo często, wielu ekspertów konsekwentnie leczenia jednego pacjenta, ponieważ depresja wymaga leczenia (kompetencji), psychiatra i terapeuta psychoterapeutyczna (kompetencji) oraz psychologicznej i wsparcia psychologa (kompetencji).

Psycholog może pomóc w łagodnej depresji i najprawdopodobniej antydepresanty nie będą musiały być pijane w tym przypadku; bardziej złożone tworzy - terapeutę, w tym przypadku, może być przypisana antydepresanty (często jednorazowe lub krótki przebieg); W ciężkich przypadkach potrzeba pomocy psychiatryczne, długoterminowe leczenie przeciwdepresyjne (ambulatoryjnej lub szpitalnych) połączony z psychoterapii i innych metod terapii nielekowej.

W przypadku, gdy środek przeciwdepresyjny wybrany przez lekarza prowadzącego nie pomaga, przyczyny mogą być takie same:

  • niewłaściwa diagnoza (lekarze też są w błędzie!),
  • niewłaściwy lek lub jego dawkowanie
  • Wybrana metoda leczenia ogranicza się tylko do przyjmowania leków, nie stosuje się psychoterapii i innych metod radzenia sobie z chorobą.

Wyjdź:

  • poinformować lekarza prowadzącego o zaobserwowanej nieskuteczności leku i postępować zgodnie z jego dalszymi zaleceniami
  • skonsultuj się z innym lekarzem / inną instytucją medyczną.

Jeśli jednak nie zdecydujesz się na kontakt z psychologiem lub psychiatrą, ale nadal pijesz leki przeciwdepresyjne, wybierając właściwą osobę, ważne jest, aby pamiętać o najważniejszej rzeczy: nie zmieniając swojego życia, nie znajdując w nim i eliminując przyczynę, która wywołała depresję, aby pozbyć się Ta choroba nie zadziała!

Żaden psycholog ani psychiatra nie pomoże komuś, jeśli nie chce sam sobie pomóc! Wiara w siebie i miłość własna pomoże pozbyć się jakiejkolwiek choroby!

Zalecamy zapoznanie się z artykułami w celu lepszego zrozumienia zasad działania leków przeciwdepresyjnych:

Dlaczego antydepresanty nie pomagają?

Psychoterapeuta, Psychiatra Homeopath Scape Consultant

--Oczywiście, nawet antydepresanty, musisz odebrać!

Psycholog, psycholog kliniczny

Psychoterapeuta, Psychiatra Homeopath Scape Consultant

--W farmakologii homeopatycznej istnieje około 3000 leków.

Niektóre z nich wpływają na lęk, apatię, melancholię, smutek, płaczliwość itp.

Psycholog, egzystencjalny terapeuta

Psychoterapeuta, Psychiatra Homeopath Scape Consultant

--Cóż, Oleg Vyacheslavovich, zbyt przedwczesna prognoza, moim zdaniem.

Psycholog, egzystencjalny terapeuta

Jest to prawidłowa i uczciwa prognoza, a raczej ostrzeżenie.
Zrozumienie ludzi prawdopodobnie podniosło zdanie, które zacytowałem.
Jak rozumiem, kolega z tego tematu, psycholog kliniczny, myśli tak samo lub uważnie.
Właściwie nikt nie powiedział, że nie musisz angażować się w prawidłowy dobór leków, ale musisz pozbyć się psychologicznej szkodliwej instalacji.
Chociaż autor tematu nie myśli tak, ale nadal trzeba było ostrzec, przynajmniej dla innych czytelników.

Leki przeciwdepresyjne nie pomagają

Cześć Pomóżcie proszę! Mam długą historię choroby.

Teraz mam 25 lat, a depresja pojawiła się 11 lat temu, w wieku 14 lat, ale potem jej nie zrozumiałem. Przez 11 lat nigdy nie było stanu poprawy, a jedynie pogorszenie, bardzo powolne.
Pamiętam, że w wieku 14 lat nagle stało się bardzo trudno myśleć i pojawiły się obawy.
Często popadł w osłupienie. Zaczęli zamrażać nogi i ramiona, pocąc się.
Wysoki puls pojawił się rano i był bardzo chory.
Kiedyś wymiotował. w wieku 18 lat pojawił się nieżyt nosa. Częste oddawanie moczu.

W wieku 20 lat zauważył, że po alkoholu pamięć zaczęła zanikać, tętno osiągało wartość 140 w ciągu 6 godzin.
Dlatego ograniczyłem się do alkoholu. Pobiegł wokół bandy lekarzy - kardiologa, nefrologa, laryngologa, itp., Ale niczego nie znaleźli.

W 2016 roku przeczytałem, że mam miejsce, do którego chciałbym pójść do psychoterapeuty, który powiedział, że jestem jego pacjentem i napisałem anvifen, stres, fenazepam.
Po dwóch tygodniach pobytu stałem się kolejną osobą, wszyscy znajomi przestali mnie rozpoznawać. Stał się bardzo wesoły, zbyt towarzyski i aktywny.
Potem pił różne przygotowania do naczyń, nalewek itp. Przestał pić to wszystko i stał się tym, kim był przedtem.
Pfenazepam pił kilka razy w tygodniu i spał przez 7-8 godzin na dobę.
W kwietniu 2017 r. Poszedłem do neurologa, nie przepisałem nic na serenat, wypiłem 1 tabletkę na noc 50mog i miałem problemy, całą noc spędziłem w toalecie, zwymiotowałem, trzęsłem się przez dwa dni.
Myślałem dobrze i nie piłem.

Rok 2017 okazał się dla mnie bardzo trudny, jeśli chodzi o nerwy, aw listopadzie zacząłem zauważać, że stałem się bardzo agresywny, moje zainteresowania zniknęły, a sen zaczął się pogarszać, swędział cały, mięśnie drżały na całym ciele.
W grudniu w ogóle nie było snu. Spałem 3 tygodnie 2 godziny dziennie, myślałem, że to minie samo, ale nie.

Od grudnia do maja byłem neurologiem, psychoterapeutą, psychiatrą, który zdiagnozował u mnie nerwicę, zaburzenia lękowe i depresyjne oraz hipochondrię. Ale mam tendencję do GAD.

Traktowano go tak:

1) 3 tygodnie 25 mg amitryptyliny + klonazepam - brak wyników

2) Valdoxan 25mg 6 tygodni, Cerebrolysin, Anvifen, Grandaxin, wyniki są nieistotne.

3) Cortexin, Noofen, Remeron 30 mg wypite 2 tygodnie 30 mg, 1 tydzień 45, wyniki były nieistotne. Lekarz powiedział, że to ciężka artyleria, najpotężniejsze piekło, to ci nie pomogło. Jest to bardzo złe i musisz umieścić w PND. Fevarin mianowany natychmiast 200 mg, mówi, że weźmiemy ci dawkę.

4) 1 tydzień 50 mg Fevarin + 15 mg Remeron, było po raz pierwszy pogorszenie, po 6 dniach pojawił się spokój, alarm odszedł, zacząłem myśleć lepiej i mówić więcej. Od 50 mg w ciągu jednego dnia, nagle podniósł do 150 (nalegał lekarz) iw ciągu jednego dnia stan z "Tak, zmieniłeś, zabłysnąłeś" zmienił się w "kim jesteś martwy"? W następnym tygodniu zajęło 150 mg. Cały tydzień był w depresji, podniosłem do 200 mg i nagle dzień później miałem świetny nastrój, zawsze był uśmiech (chociaż zepsułem samochód), dużo rozmawiałem, byłem aktywny. Następnego dnia nastrój był nieco gorszy, następnego dnia było jeszcze gorzej, a po kolejnych 3 dniach znowu nastąpiła depresja. Dzisiaj, dokładnie 3 tygodnie, piję fevarin. 50 mg - 1 tydzień, 150 mg - 1 tydzień, 200 - 1 tydzień. Takie wahania nastrojów są tylko na fevarinie. Remeron nie wykazywał żadnych zmian po zwiększeniu dawki.

I właściwie to pytanie! Jakie to śmieci? Dlaczego takie dzikie huśtawki nastrojów na fevarine? Czy to normalne? Dlaczego nie pomożesz mi w piekle? Diagnoza jest ustawiona poprawnie!

Zobacz pełną wersję: Depresja! Leki przeciwdepresyjne nie pomagają.

Połączyłem wszystkie twoje tematy. Pozycja "jedna sekcja - jeden temat" jest normą dla tego forum.
Oczekiwana jest reakcja lekarzy, dlatego zalecam uzupełnianie apeli zgodnie z tym tematem ([tylko zarejestrowani i aktywowani użytkownicy mogą zobaczyć linki]). Bardziej pełny opis historii może zwiększyć prawdopodobieństwo udzielenia specjalistycznej odpowiedzi.

Leki przeciwdepresyjne dobierane są indywidualnie, biorąc pod uwagę skuteczność, tolerancję leków, czasami ciśnienie krwi, które poprzednio nie pomagało. Fenazepam, jak długo to trwało iw jakim dawkowaniu? Twoja wypłata mogła zostać wypłacona.

Fenhezepam Wziąłem 2 miesiące na pół tabletki od "jedynego". Codziennie na dobę. Anulowano 10 dni po przyjęciu leku Eglon.
Już 5 dni bierze pigułki podłogowe lerivona + tabletki Truksal 1/4. Ulepszenia nie widzą. Co dalej? Chcę wyć z rozpaczy.
I jeszcze jeden taki moment: moja depresja jest głównie zaogniona w godzinach porannych. Na kolację możesz powiedzieć, że puszcza, a wieczorem możesz powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Czy to normalne? Tak powinno być?

Nie ma żadnej psychoterapii. Fevarin 50 mg w nocy.
Fevarin 50 mg to najmniejsza dawka, która może działać. Zgodnie z normami, należało je podnieść, z niewystarczającą wydajnością.
Teraz musisz poczekać na efekt Lerivon. Jeśli przenośność jest dobra, musisz zwiększyć dawkę Lerivon do minimum skutecznego - 30 mg.

Nadszedł czas, aby zorganizować psychoterapię.

Jak ustalić, czy leki przeciwdepresyjne Ci pomogą

Leki przeciwdepresyjne to leki, które wraz z innymi metodami terapeutycznymi są stosowane w leczeniu różnego rodzaju depresji. Kiedy mamy do czynienia z lekami przeciwdepresyjnymi, trudno jest ocenić, czy dany lek jest skuteczny dla pacjenta, ponieważ te leki się skuteczne jakiś czas po rozpoczęciu leczenia. W większości przypadków konieczne jest zażywanie leku przez cztery do sześciu tygodni, zanim zacznie działać. [1] Gdy lek przeciwdepresyjny zaczyna działać, można zauważyć pewne skutki uboczne, a po jakimś czasie pojawi się i pozytywnego wpływu leku: poczujesz przypływ sił i energii, i stają się bardziej pozytywne spojrzenie na życie. Jeśli recepty leków przeciwdepresyjnych nie ma pożądanego efektu lub powoduje zbyt wiele skutków ubocznych, lekarz może zastąpić lek i dostosować plan leczenia. Do chwili, lekarze często przepisywany jako leki przeciwdepresyjne, selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI), selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny i noradrenaliny (SIOZSiN), selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego noradrenaliny i dopaminy (SIOZNiD), a także starszych leków - tricykliczne i tetracykliczne leki przeciwdepresyjne. [2] Lekarz będzie kontrolował, czy to działa w Twoim przypadku z ustalonymi schematami medycznych, a także oferując alternatywne leczenie w zależności od stanu.

Uwaga: informacje w tym artykule mają jedynie charakter informacyjny. Przed użyciem jakiegokolwiek leku skonsultuj się z lekarzem.

Shiza.Net: Forum Schizofrenia - leczenie przez komunikację

Forum pacjentów i osób nie chorujących na schizofrenię F20, MDP (BAR), OCD i inne diagnozy psychiatryczne. Grupy samopomocy. Psychoterapia i resocjalizacja. Jak żyć po szpitalu psychiatrycznym

Czy są tacy, którym pomagały leki przeciwdepresyjne?

Czy są tacy, którym pomagały leki przeciwdepresyjne?

Wiadomość pcyhont »10/27/2010, 19:51

Czy są ludzie, którzy mają pomoc antydepresyjną? Czy przepisano im neuroleptyki czy osobno? Co ogólnie zaleca się pić, aby pobudzić aktywność mózgu?

Proponuję powiedzieć lub gdzie o tym przeczytać? Jak ktoś traktował depresję?

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Wiadomość "Smutny" 27.10.2010, 20:06

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Wiadomość Ortegi »10/28/2010, 18:29

pcyhont napisał (a): Czy są ludzie, którzy mają leki przeciwdepresyjne? Czy przepisano im neuroleptyki czy osobno? Co ogólnie zaleca się pić, aby pobudzić aktywność mózgu?

Proponuję powiedzieć lub gdzie o tym przeczytać? Jak ktoś traktował depresję?

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Post Wind »10.30.2010, 15:39

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Wiadomość 123Andru »10/31/2010, 17:12

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

The Kyle Post 06.11.2010, 14:31

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Wiadomość Satu »11.12.2010, 14:32

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

The Weta Post »12.11.2010, 22:50

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Post HAMICHOK »14.11.2010, 13.29

Pomagał mi też środek uspokajający, a nie środek przeciwdepresyjny.

Ja jednak już dawno nie było. Ale szczerze, nie wiem nawet, CO MIAŁEM, i za to, co moi rodzice w wieku 14 lat zaciągnęli do psychiatry. Przeciwnie, wiem dlaczego, ale nie wiem, jaką diagnozę (ciągle byłem w złym nastroju i spałem przez całą noc (oczywiście tylko w nocy) tylko przez około 2 godziny (od 5 do 7 rano)) i nawet podczas tych dwóch godzin ciągle miałem koszmary - nie pamiętałem, ile, ale nie mniej niż rok, to na pewno). Kiedyś chciałem znaleźć wizytę u psychiatry na karcie mojego dziecka i dowiedzieć się, jaka jest diagnoza, przestudiowałem ją, ale jej nie znalazłem. No cóż, prawdopodobnie był to Depresja. A psychiatra był jakimś głupcem. Kazała mi pić Sibazon (to jest Relanium, ale tylko w tabletkach) jedną tabletkę przed snem przez 32 dni (w słoiku 30 sztuk, ale pierwsze i ostatnie 2 dni - wypij pół tabletki). No cóż, wtedy dowiedziałem się (czytałem z tego powodu), że Sibazon jest najsilniejszym środkiem uspokajającym, a środki uspokajające w rzeczywistości mają coś wspólnego z lekami, więc bałem się go wypić. Ale wypiłem ją raz - potem poszło dobrze, a potem wypiłem ją bez żadnych wątpliwości, czy to było przerażające, czy ją wypiłem, czy nie (całkowicie usunąłem krytyczność). Dura psychiatra. Kto pisze takie dawki. Zajęło mi to cały rok później, aby zwrócić moją uwagę. Po takim leczeniu stałem się bardzo nieuważny - w matematyce zacząłem mylić argumenty za i przeciw, a po rosyjsku - listy. Jeśli wcześniej zawsze decydowałem się na 2 testy matematyczne (dla siebie i mojego sąsiada), to po takim "leczeniu" musiałem zdecydować się na sterowanie i niezależne tylko jedną opcję, ponieważ wtedy musiałem ponownie sprawdzić, czy pomieszałem zalety i wady.
Powiedziano nam na uniwersytecie o psychofarmakologii, że Sibazon jest najsilniejszym środkiem uspokajającym w nocy i że jest zwolniony tylko na tydzień, no, a jeśli są to bardzo poważne naruszenia, to przez maksymalnie dwa tygodnie i że są skutki uboczne od niego i krytyczność. I zostałem zwolniony przez 32 dni. Horror.
No cóż, też tam. Nigdy nie wróciłem do tego stanu i nigdy więcej nie miałem bezsenności i koszmarów. I uwaga została przywrócona, ale prawdę, zajęło jej to cały rok, aby ją przywrócić.

Z mojego osobistego doświadczenia - skutki uboczne Sibazon
1) zaburzenia uwagi
2) zmniejszenie krytyczności,
3) wszystko stało się jak perkusista, mogłem siedzieć cały dzień przy stole, uczyć lekcje lub czytać książki (wstałem tylko iść do toalety),
4) Stałem się całkowicie obojętny i niepotrzebny dla ludzi wokół nich.
Teraz - TEORIA (co pamiętam z wykładów z psychofarmakologii). Sibazon - najsilniejszy nocny środek uspokajający. Jeśli pijesz go codziennie w terapeutycznych (małych) dawkach, to (ponieważ jest to nadal lek) uzależnienie psychiczne pojawia się za 30 dni (ale ja tego nie miałem), a fizyczna zależność - za rok. Jeśli pijesz go codziennie w nieterapeutycznych (dużych) dawkach, to zależność psychiczna występuje po 1 tygodniu, a fizyczna zależność po 1 miesiącu.

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Post Fuzzy "11/17/2010, 14:49

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Post HAMICHOK "17.11.2010, 19:34

Re: Czy pomagają ci leki przeciwdepresyjne?

Message defor 18.11.2010, 08:46

GAD, nie pomaga antydepresant

Komentarze

zapoznałem się z historią choroby i chcę wam powiedzieć, że w ciągu roku byliście traktowani w Moskwie prawie wszystkimi lekami, a nawet dwa razy byli traktowani w warunkach stacjonarnych (w PND iw NCHP, ponadto w ostatniej instytucji przez 5 miesięcy), rzekomo z niepokój i ataki paniki. Z powodu lekooporności, miałeś także 9 sesji terapii elektrowstrząsowej, która również ci nie pomogła.

Pytasz, dlaczego antydepresanty ci nie pomagają, a ty masz alergie na niektóre z nich? Trudno mi odpowiedzieć na te twoje pytania bez rozmowy z tobą. Nie chcę powiedzieć, że na te pytania nie można odpowiedzieć w wiodącej instytucji psychiatrycznej w kraju, takiej jak NCHP.

Myślę, że przyczyny niepowodzeń mogą być dwiema przyczynami:

a) nieprawidłową diagnozę choroby;

b) niewłaściwego leczenia (pacjent był leczony głównie monoterapią i natychmiast rozpoczął leczenie dawkami maksymalnymi, aw przypadku stosowania paroksetyny i escitalopramu dawki tych leków nie przekraczały minimum (20 mg dla parcesetyny i 2,5 mg dla escitalopramu). połączenie dwóch leków przeciwdepresyjnych należących do różnych klas pomogło.

Sugeruję, abyś zaaplikował kombinację składającą się z 450 mg pregabaliny (rano 300 i wieczorem 150 mg) i kontynuował wybór terapeutycznej dawki escytalopramu rano zgodnie z następującym schematem: 5 mg - 7 dni, 10 mg - 7 dni, 15 mg - 14 dni, 20 mg - Maksymalna dawka tego leku. teralidzhen anulować całkowicie.

I proszę was, abyście regularnie informowali mnie o swoich sprawach.

W skrajnym przypadku pozostaniesz ze mną na Skype na rozmowie diagnostycznej.

Strona forum Pobedish.ru

Pokonywanie samobójstw
i zyskuje radość życia

  • Indeks forum
  • Zmień rozmiar czcionki
  • Pobedish.ru
  • FAQ
  • Rejestracja
  • Zaloguj się

Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

Moderator: RomanKul

Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

ThomasSabo »18 marca 2013, 10:56

Dzień dobry!

Proszę pomóż z poradą. W grudniu miałam separację od mojej ukochanej kobiety, opuściła mnie (to znaczy zebrała rzeczy) trzy razy w miesiącu, ze szczególnym okrucieństwem i cynizmem. Od połowy grudnia praktycznie nie spałem i nie jadłem, 4 stycznia doznałem załamania nerwowego i zostałem przyjęty do szpitala psychiatrycznego. Nie zatrzymali mnie w szpitalu, dali mi środek uspokajający, nasenny i wypuścili mnie. W połowie stycznia zwrócił się do psychiatry, u którego zdiagnozowano przewlekłe zaburzenie depresyjne (kod choroby: F43.21), objawy w wieku ponad dwóch lat, 27 lat. Leczenie zostało przepisane w następujący sposób:

1. Mirzaten (30 mg) (od 26,01 - 1 - 1 / HF)
2. Fluanoksol (0,5 mg) (od 26,01 - 1 - 2 / d)
3. Lamotrix (50 mg) (od 26.01 - 1 - 2 / d)
4. Concor (5 mg) (od 26.01. - 1 - 1 / ut.)

Niestety pierwszy etap leczenia nie przyniósł rezultatów, dlatego dodano inny lek przeciwdepresyjny:

5. Fluxetinum (20 mg) (od 18.02. - 1 - 1 / ut.)

Minął kolejny miesiąc, nie zaobserwowano żadnej poprawy. Ciągle niski nastrój, silne poczucie winy, myśli o własnej bezużyteczności i bezwartościowości, poczucie całkowitej beznadziejności w życiu, a także obsesyjne myśli o byłej kobiecie.

Chcę zrozumieć, dlaczego leki nie pomagają?! Czy w wybranej kombinacji leków występuje błąd? Co doradzić?! Czy powinienem spróbować psychoterapii?!

Z góry dzięki za poświęcony czas.

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

RomanKul »19 marca 2013, 11:51

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

ThomasSabo »19 marca 2013, 15:11

Dzień dobry, Roman!

Dziękuję za tak szybką odpowiedź!

Wydaje mi się, że powód musi zacząć się od dzieciństwa. Mój ojciec zmarł, gdy miałem 5 lat (białaczka), jedna matka mnie wychowała. Dużo pracowała, aby nam zapewnić, od dzieciństwa wpoiła mi poczucie perfekcjonizmu w bardzo dziwny sposób, nieustannie krytykując i zaniżając moje umiejętności (jak teraz wyjaśnia, że ​​próbowała mnie zmotywować). W szkole byłem także szczególnie nielubiany, nauczyciele byli ciągle krytykowani za niepowodzenia w nauce, koledzy z klasy za biedę. Ciągle czułem się jak "czarne owce" i gorzej niż wszyscy inni. Od dzieciństwa trudno było nawiązać kontakty z ludźmi, zwłaszcza z płcią przeciwną, głównie z powodu braku bezpieczeństwa i nieśmiałości, chociaż na zewnątrz jestem całkiem atrakcyjny. Od czwartej klasy miałem alkoholowego ojczyma, miałem z nim bardzo napięte stosunki, skandale i konflikty w domu były częste, bo moja matka wyszła na dalszy plan. Trwało to około 12 lat, aż do śmierci, po którym matka odczuwała wzmożoną troskę i miłość do mnie, ale było już za późno. W wieku 22 lat rozpoczął się związek z kobietą, która była 12 lat starsza ode mnie, dowiedziałem się o tym za pół roku związku. Relacja trwała około 2,5 roku, znów skandale z matką ze względu na moją wybraną, a także z "wybraną" ze względu na to, że złamałam swoje życie, bo mnie nie ma i nie będzie miała dzieci itp. Po zerwaniu z nią wpadłem w głęboką depresję, z poczuciem winy za wszystko, co się wydarzyło. Próbowałem skontaktować się z psychologiem, odwiedziłem go przez pół roku, porzuciłem, bo nie widziałem rezultatów. Depresja pogłębiła się, zaczęła unikać przyjaciół, kontaktu z ludźmi i opuszczania domu. Zaczęło istnieć w harmonogramie "praca - dom - kursy języka angielskiego". W styczniu ostatni gol spotkał dziewczynę 3 lata starszą i jej 2-letnią dziewczynkę. Po rozpoczęciu związku ponownie "przebudził się", zaczął powracać do optymistycznej i wesołej osoby. Byłem bardzo przekupiony przez jej radość i troskę z jej strony, to było coś, za czym tęskniłem. Przyjąłem też jej dziecko i kochałem ją jak własną córkę. Po okresie bukietu kwiatowego zaczęły pojawiać się pierwsze problemy. Po pierwsze, nadal mieszkałem z moją matką, głównie z powodu litości dla niej, że zostawię ją samą, odwiedziłem je w weekendy i spędziłem razem jako rodzina. Ona również mieszkała i mieszka z matką, matka nie pracuje, ale opiekuje się dzieckiem. Dziewczyna miała silne problemy finansowe, długi, pożyczki, nie pracującą matkę, która lubi manicure i pedicure. Zacząłem im pomagać finansowo, bardzo, znacznie przekraczając moje możliwości finansowe, dając im wszystko i nie pozostawiając nic dla siebie. Tj Zatrzymałem się, nie mogłem sobie pozwolić na nic, nie mówiąc już o wynajęciu mieszkania. Byłem również bardzo emocjonalnie naciskany, że kobieta spała z dzieckiem i byłam sama. Pewnego dnia po kontakcie seksualnym poszła spać z dzieckiem i miałem emocjonalny wybuch. Eksplodowałam emocjonalnie, ale moje emocje i gniew były w moim wnętrzu. Następnego dnia napisałem do niej list z moimi emocjami i przyczyną mojego gniewu. Po nas była rozmowa, a ja opowiedziałem jej o moich wewnętrznych problemach. Nie przestała, zaczęła pomagać, książki, kościół itp. Zacząłem pracować nad sobą, ale z jej strony zniknęła troska i ciepło, zaczęła poświęcać więcej czasu dziecku. I zacząłem się wycofywać, zacząłem pracować bez dni wolnych, aby służyć dwóm rodzinom, zacząłem "wypalać się" emocjonalnie i fizycznie. Przestał spać w nocy, jego ogólny stan zdrowia się pogorszył, stal zaczęła boleśnie reagować na każdą drobnostkę, zaczęła wymyślać dla niej wymówki. Jej stosunek do mnie zaczął się pogarszać, postanowiłem wynająć mieszkanie, by uratować związek. Znalazłem mieszkanie w ich okolicy, bliżej jej matki, aby mogła opiekować się dzieckiem, przenieść na drugi koniec miasta, teraz zajęło mi 1,5 godziny w drodze do pracy. Stał się strasznie zmęczony i nie mógł zasnąć. Po przeprowadzce straciła zainteresowanie mną jeszcze bardziej, nadal spała z dzieckiem, a ja byłam w osobnym pokoju. Potem zaczęła oskarżać mnie o wszystko, bo przygotowywał śniadanie o szóstej rano i nie pozwalając im spać przez dodatkowe 20 minut, itd., Podczas gdy ja kontynuowałem wymówki i wycofałem się w siebie. Na początku grudnia znalazłem jej nagrania prozatorskie, gdzie oblała mnie błotem, pozwoliłem jej ją przeczytać, a potem zebrała rzeczy po raz pierwszy. Przez całą noc nie przyszedłem spać, następny dzień był ślubem przyjaciela, przybyliśmy osobno, zignorowała mnie pod każdym względem, upiłem się z żalu (choć prawie nie piję). W samochodzie w drodze do domu płakałam i pytałam ją o to, czy ona jest tak ze mną? Następnego dnia podeszła do mnie z pryczą na torbie i zebrała połowę swoich rzeczy, dziś pamiętałem jako "okropnego kaca, złamane serce i pustą lodówkę" :-) Potem korespondowaliśmy, zadzwoniliśmy, nawet mieliśmy Niedzielne spotkanie, gdzie znów opuściła mnie "pod baseboard". W katolickie święta Bożego Narodzenia poszedłem do lasu i wyciąłem dla nich drzewo, przyniosłem je, ułożyłem, a ona i dziecko zostawili na jodełkę. Wieczorem zadzwoniłem do jej matki, zapytałem, jak się czuje, czy czegoś potrzebują, a jednocześnie powiedziałem jej, że kocham jej córkę. Następnego dnia mój "ukochany" znów pojawił się na moich progach i zebrał pozostałe rzeczy, kiedy odeszła powiedziała, że ​​jej się nie podoba, że ​​zadzwoniłem do jej matki i powiedziałem jej, że ją kocham. Byłem właśnie w SHOCK. Potem były nieprzespane noce, głodne dni, łzy w telefonie z prośbą o powrót, aż straciłem nerwy i zwróciłem się do szpitala psychiatrycznego. Po tym, jak przeniosłem się do innego miejsca, no cóż, wszyscy to wiecie. Pisząc te linijki, zdałem sobie sprawę, jak dobrze było po wszystkim. Pozostaje zrehabilitować, znaleźć nowe wartości życiowe i dalej iść naprzód.

Roman, co polecasz?! Jaki jest kierunek psychoterapii?! Może trochę literatury?! Dlaczego leki nie pomagają? Czy warto wypróbować inne leki?!

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

RomanKul »19 marca 2013, 22:12

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

ThomasSabo »19 marca 2013, 22:30

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

RomanKul »20 marca 2013 r., 00:01

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

ThomasSabo »21 marca 2013, 10:55

Dziś rano byłem z moim psychiatrą, omawiałem problem niepowodzenia leczenia. Psychiatra powiedział, że już wyglądam lepiej i że muszę być cierpliwy i czekać, ponieważ choroba była w stanie zaniedbania. Nie zmienił schematu leczenia, zwiększył dawkę Fluxetinum do 40 mg na dobę i przepisał Stilnox na szybki sen. Odnosząc się do psychoterapii, powiedział, że istotą terapii jest nauczenie człowieka, jak właściwie i adekwatnie oceniać siebie i co się dzieje, człowiek sam może nauczyć się tych technik za pomocą literatury, obiecał wysłać literaturę.

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

RomanKul »21 marca 2013 r., 6:32

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

ThomasSabo »25 marca 2013 r., 15:31

Dzień dobry, Roman!

Chciałbym poznać twoją opinię na temat reżimu leków. Czy to prawda? Co polecasz? Jak powinienem odczuwać działanie leku?

Re: Leczenie przeciwdepresyjne nie pomaga

RomanKul »25 marca 2013, 22:16

Leki przeciwdepresyjne - działanie, leczenie, recenzje

W ostatnich latach depresje u ludzi, a szczególnie u mieszkańców dużych miast, zaczęły pojawiać się dość często. Wynika to w dużej mierze z szybkiego rytmu życia, zaburzonej ekologii, ciągłego stresu. Niektórzy ludzie próbują leczyć depresję przy pomocy napojów alkoholowych. Ale to podejście jest zasadniczo błędne. Problem nie zostanie rozwiązany w ten sposób, ale jest całkiem możliwe, aby stopniowo stać się alkoholikiem. Depresja jest chorobą i powinna być leczona lekami przeciwdepresyjnymi.

Mechanizm działania leków przeciwdepresyjnych

Obecnie sieć aptek sprzedaje szeroką gamę leków przeciwdepresyjnych należących do różnych grup leków. Ale działanie większości z nich jest takie samo i ma na celu zmianę zawartości w tkankach mózgu niektórych związków chemicznych zwanych neuroprzekaźnikami. Ich brak prowadzi do różnych zaburzeń psychicznych i aktywności ośrodkowego układu nerwowego, w szczególności powoduje rozwój depresji.

Działanie leków antydepresyjnych polega na tym, że albo zwiększają one zawartość neurotransmiterów w mózgu, albo powodują, że komórki mózgowe stają się bardziej podatne na ich działanie. Wszystkie antydepresanty są przepisywane wystarczająco długich kursów. Wynika to z faktu, że zaczynają natychmiast pokazywać swój efekt. Często pozytywny efekt przyjmowania leku zaczyna się rozwijać dopiero kilka tygodni po rozpoczęciu przyjmowania leku. W przypadkach, w których wymagane jest, aby działanie leków przeciwdepresyjnych następowało szybciej, lekarz może przepisać je w zastrzykach.

Według opinii antydepresanty są dość skutecznymi lekami. Ich odbiór rzetelnie eliminuje takie przejawy depresji, jak poczucie beznadziejności, utrata zainteresowania życiem, apatia, smutek, lęk i tęsknota.

Co jeśli leki przeciwdepresyjne nie pomogą?

Często można usłyszeć od ludzi, że nie ma sensu przyjmować tych leków, ponieważ są one nieskuteczne. Ale najczęściej problemem jest to, że osoba kupuje leki przeciwdepresyjne w aptece bez recepty, a zatem bez konsultacji z lekarzem. W takim przypadku lek może po prostu nie być odpowiedni dla ciebie lub przyjmujesz go w niewłaściwej dawce. Skontaktuj się z lekarzem, a on poda niezbędne leczenie. Ponadto nie powinniśmy zapominać, że aby właściwie ocenić skuteczność leczenia lekami przeciwdepresyjnymi, należy je przyjmować przez długi czas, co najmniej trzy miesiące.

Tanie nie znaczy źle

Pacjenci często odmawiają przyjmowania leków przeciwdepresyjnych z powodu ich wysokich kosztów. Jednak w aptekach prawie zawsze można kupić tańsze analogi (leki generyczne), które nie ustępują głównemu lekowi pod względem skuteczności, jakości lub bezpieczeństwa. Tanie leki przeciwdepresyjne, według pacjentów, nie są gorsze niż ich drogie odpowiedniki. Ale jeśli nadal masz wątpliwości, zawsze możesz skonsultować się z lekarzem na temat wyboru leku.

Jak długo działają antydepresanty?

Zazwyczaj lekarze przepisują przyjmowanie leków przeciwdepresyjnych z długimi kursami od trzech miesięcy do jednego roku. Nie powinieneś odmawiać leczenia do czasu ukończenia kursu zaleconego przez lekarza.

Niektóre leki przeciwdepresyjne nie tylko łagodzą objawy depresji, ale także mają działanie psychostymulujące. Kiedy są zabierane, pacjent często ma problem z zasypianiem. Ale w tym przypadku, odmowa dalszego leczenia lekami przeciwdepresyjnymi nie powinna być. Konieczne jest skonsultowanie się z lekarzem i poproszenie go o zmianę schematu leczenia. Na przykład lekarz może zalecić przyjmowanie niezbędnych leków rano i podczas lunchu.

Skutki uboczne leków przeciwdepresyjnych

Przyjmowanie jakichkolwiek leków, w tym leków przeciwdepresyjnych, może prowadzić do działań niepożądanych. Leki przeciwdepresyjne, według opinii, najczęściej powodują lekkie mdłości, problemy z zasypianiem i bardzo rzadko naruszają sferę seksualną. Jak pokazuje praktyka, wszystkie te działania niepożądane obserwuje się w pierwszych dniach przyjmowania leków przeciwdepresyjnych, a następnie idą same, bez konieczności dodatkowego leczenia.

Większość nowoczesnych leków stosowanych w leczeniu depresji praktycznie nie reaguje z innymi przyjmowanymi lekami. Ale jeśli kupujesz leki przeciwdepresyjne bez recepty i podejmujesz jakiekolwiek inne środki, w tym suplementy diety (suplementy diety), koniecznie skonsultuj się ze specjalistą w sprawie bezpieczeństwa wspólnego korzystania.

Typowe mity na temat antydepresantów

Wielu ludzi obawia się leczenia środkami przeciwdepresyjnymi, wierząc, że leki te pozbawiają je wszystkich ludzkich emocji, a przez to zamieniają się w bezduszne roboty. Ale w rzeczywistości tak nie jest. Według opinii leki przeciwdepresyjne eliminują jedynie uczucie lęku, lęku, depresji. Ale przy wszystkich innych emocjach nie mają one żadnego efektu.

Innym powszechnym mitem o antydepresantach jest to, że gdy zaczniesz leczenie tymi lekami, będziesz musiał to kontynuować przez całe życie. W rzeczywistości leki przeciwdepresyjne nie powodują uzależnienia fizycznego ani uzależnienia psychicznego. Są one po prostu przepisywane przez długoletniego lekarza.

Leczenie przeciwdepresyjne i ćwiczenia

Podczas treningu sportowego w ciele ludzkim intensywnie produkowane są "hormony radości" - endorfiny. Dobrze zmniejszają nasilenie depresji i poprawiają nastrój. Dlatego regularne sporty są doskonale łączone z leczeniem przeciwdepresyjnym, zmniejszają jego czas trwania i zmniejszają dawkę stosowanych leków.

Z niewielką depresją, zamiast iść do apteki i kupować leki przeciwdepresyjne bez recepty, lepiej iść na basen lub na siłownię. W ten sposób nie tylko poprawisz sobie samopoczucie bez używania leków, ale także przyniesiesz wiele korzyści całemu ciału.

Koniec leczenia lekami przeciwdepresyjnymi

Jeśli rozpocząłeś leczenie lekami przeciwdepresyjnymi, nigdy nie kończ tego bez porady lekarza. Wynika to z faktu, że wycofanie leków przeciwdepresyjnych powinno następować dość powoli i stopniowo. Z ostrą odmową dalszego leczenia depresji, jej objawy niemal natychmiast powracają i często stają się jeszcze silniejsze niż przed rozpoczęciem terapii. Dlatego też zniesienie leków przeciwdepresyjnych powinno odbywać się ściśle według schematu zalecanego przez lekarza prowadzącego.

Ponadto, O Depresji